– To będzie wzruszające pożegnanie, na pewno uronię kilka łez – mówi Jose Antonio Hermida w relacji ze swojego ostatniego wyścigu Pucharu Świata XC w karierze. Film Multivan Merida Biking Teamu przedstawia kulisy finałowego startu legendarnego Hiszpana.



– Po raz pierwszy wystartowałem w Pucharze Świata XC w 1997 r. i od tego czasu ominąłem chyba tylko jeden wyścig PŚ. Nadszedł czas, bym ustąpił miejsca młodszym zawodnikom – mówi Jose Antonio Hermida w relacji ze swojego ostatniego wyścigu Pucharu Świata XC w karierze. Film Multivan Merida Biking Teamu przedstawia kulisy finałowego startu Hiszpana, w tym przygotowania do niego, jak i sam wyścig. – Będzie mi brakowało przyjaciół z Pucharu Świata, mechaników, wszystkich, których poznałem na przestrzeni 20 lat kariery. To będzie wzruszające pożegnanie, na pewno uronię kilka łez, ale taki już jestem – przyznaje w materiale Hermida. W swojej bogatej karierze osiągnął on m.in. takie sukcesy, jak mistrzostwo świata XC, wicemistrzostwo olimpijskie, 3 tytuły mistrza Europy, 6 razy stawał na podium klasyfikacji generalnej PŚ XC. Startem w Vallnord w Andorze zakończył on swoją przygodę z cross country, jednak wciąż ma zamiar się ścigać. – Uważam, że nadal jestem w stanie dobrze rywalizować w wyścigach etapowych i maratonach MTB. Po prostu muszę się dostosować do nowej rzeczywistości. […] Jestem gotowy na ten etap i, co najważniejsze, bardzo nim podekscytowany – przyznaje Hiszpan.



Zapraszamy do obejrzenia relacji z niedawnego wyścigu Pucharu Świata XC w Vallnord. Oprócz wzruszającego pożegnania Hermidy przedstawiono w niej jazdę pozostałych reprezentantów Multivan Merida Biking Teamu. 2. miejsca zajęli w Andorze Gunn-Rita Dahle Flesjaa i Ondrej Cink, 9. był Thomas Litscher.

Aktualny numer

Piszemy m.in.

Niejasna przyszłość roweru

Nowy wymiar treningu

Moc „ludzi z żelaza”

Młodzi gniewni polskiego XC… rok później